You are hereZamki Ziemi Kłodzkiej

Zamki Ziemi Kłodzkiej


Zamki, pałace, wieże rycerskie, obronne warownie są zawsze tłumnie odwiedzane przez turystów. Budowane przez lata, upiekszane przez zdolnych artystów, tworzone przez utalentowanych rzemieślników, przykuwają wzrok i radują zmysły estetyczne wymuskanymi detalami architektonicznymi oraz bogatym wyposażeniem wnętrz.

 

Niestety Ziemia Kłodzka była przez wiele lat teatrem wielkich działań wojennych, a te, oprócz budowy umocnień obronnych, powodowały ich gwałtowne niszczenie przez armie najeźdźców. Również po II wojnie światowej, zamki i pałace nie mające prywatnego właściciela, popadały w ruinę, były dewastowane i szabrowane. Dlatego dobrze zachowane zamki są wyjątkiem w tym regionie.

 

Dobrze przetrwały zawieruchy dziejów - "Zamek na Skale" w Trzebieszowicach założony w XV i Zamek w Międzylesiu, którego powstanie datowane jest na połowę XIV wieku. Obecnie w obu znajdują się luksusowe hotele. Ładny jest pałac w Bożkowie z dwoma dobrze zachowanymi wieżami, po drodze z Kłodzka do Nowej Rudy. Niestety nie można zobaczyć komnat we wętrzu pałacu.

 

Zamek "Leśna" na SzczytnikuNieźle prezentuje się zamek "Leśna" na szczycie Szczytnika, zbudowany w 1837 roku, wzorowany na średniowieczny zamek obronny. Teraz jego właścicielem są Misjonarze Świętej Rodziny. Pałac w Podzamku, na trasie Złoty Stok - Kłodzko jest niedostępny do zwiedzania. Mieści się w nim Dom Opieki Społecznej. Niegdyś był siedzibą zakonu augustianów z Kłodzka, potem zmieniał właścicieli - były wsród nich znakomite postaci hrabstwa kłodzkiego: Hans von Pannwitz, Jan E. von Gotzen (jego rodzina ufundowała aż dwie figury na kłodzkim moście św. Jana) i Antoni Aleksander von Magnis.

 

Ciekawe są pałace w Bożkowie i Piszkowicach. Położone nieco na uboczu głównych traktów, jednak blisko stolicy regionu - Kłodzka - warte są odwiedzin. Podobno obydwa pałace mają inwestora i będą po remoncie służyły jako restauracje, a później ośrodki wypoczynkowe.

 

Mniej szczęścia miały zamki w Gorzanowie, Ratnie Dolnym i Ścinawce Średniej (zamek Kapitanowo) oraz dwory renesansowe w Ścinawce Dolnej i Górnej. Niegdyś piękne, dostojne, bogato zdobione budowle - teraz niszczeją, czekając na gospodarza, który podejmie się trudu odbudowy.

 

Po obronnych zamkach średniowiecznych Karpień, Gomole, Bardo pozostały tylko ruiny fundamentów i gdyby nie archeolodzy i historycy, nikt nie zwróciłby uwagi na kupki kamieni rozrzucone w lesie. Niewiele pozostało po zamku Szczerba w pobliżu Gniewoszowa. W dawnych czasach, od XIII wieku, zamek strzegł traktu do Czech przez Przełęcz nad Porebą. Został zniszczony podczas wojen husyckich i nigdy go nie odbudowano. Obecnie budowla stanowi dobrze czytelną ruinę. Do dziś mimo upływu przeszło pięciu stuleci zachowały się obszerne fragmenty: grubych obronnych murów obwodowych, których wysokość sięga miejscami 9 metrów, baszta, dziedziniec, oraz pozostałości kamiennego budynku mieszkalnego i bramy. Wokół zamku widoczne są pozostałości po suchej fosie. (wg Wikipedii)

Wieża rycerska w Żelaźnie

 

Dobrze zachowały się wieże rycerskie w Żelaźnie, Starej Łomnicy, Ołdrzychowicach i Bystrzycy Kłodzkiej. Jednak oprócz ładnie położonej wieży w Żelaźnie, pozostałe niestety nie doczekały się remontu i renowacji.

INWESTYCJE - GIEŁDA

buffett

Inne miejsca